Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2026

👉 „Dokumentuję ucieczkę od cywilizacji i buduję własną przestrzeń życia.”

☘️🌱☘️ „Dokumentuję ucieczkę od cywilizacji i buduję własną przestrzeń życia.”Green Peterborough — Nowy Etap Mojej Drogi Dokumentuję ucieczkę od cywilizacji i buduję własną przestrzeń życia. Nie jako ktoś ukryty, nie jako ktoś zagubiony, nie jako ktoś, kto czeka na pochwały. Robię to jako ja — pierwszy raz w pełni, świadomie, bez potrzeby aprobaty.Przez lata tworzyłem różne rzeczy: blogi, wpisy, projekty, ogrody, pomysły. Część z nich była prawdziwa, część była próbą odnalezienia siebie, część była ucieczką. Dziś widzę, że to wszystko prowadziło mnie tutaj — do Green Peterboro.To miejsce nie jest przypadkiem. To jest moja ziemia, mój rytuał, mój azyl. Tu sadziłem drzewa, kwiaty, ogarniałem bałagan, dbałem o przestrzeń, nawet wtedy, gdy robiłem to „po cichu”, bez imienia, bez twarzy. Ludzie pamiętają — bo to było prawdziwe. Ale wtedy robiłem to z nadzieją, że ktoś zauważy. Dziś robię to, bo to jestem ja.Wracam do Green Peterborough oficjalnie. Tworzę nowy rozdział: blog + YouTube + moja...

MANIFESTY

🫁💪💚 MANIFEST RESPEKTU   My jesteśmy gośćmi na tej ziemi. Ona była tu przed nami i będzie po nas. My niczego nie stworzyliśmy — otrzymaliśmy wszystko. Powietrze, wodę, ziemię, życie. A jedyne co musieliśmy zrobić — to szanować.   A co robimy zamiast tego?   Kupujemy rzeczy, których nigdy nie użyjemy. Kupujemy je, bo ktoś powiedział że trzeba. Bo tak wypada. Bo tak robią inni. A żeby powstały — wycięto las, spalono paliwo, zużyto wodę, zatruto ziemię. Wytworzono coś, co po tygodniu trafi do śmieci — a kosztowało to więcej, niż ludzie potrzebują by przeżyć rok.   To nie jest wygoda. To jest choroba.   Choroba nadmiernego posiadania.   Uważamy, że im więcej — tym lepiej. Im więcej mamy — tym więcej jesteśmy. A prawda jest taka: im więcej mamy niepotrzebnych rzeczy, tym mniej mamy miejsca na to co prawdziwe. Zasłaniamy sobie oczy, zasłaniamy sobie serce, zasłaniamy sobie ziemię. Gonimy za czymś co gnije, a depczemy to co żyje.   Mówię wprost: nie musimy ...

Michel Foucault

Obraz
Michel Foucault Michel Foucault (1926–1984) — jeden z najbardziej wpływowych filozofów XX wieku, historyk idei, analityk władzy, instytucji i sposobów, w jakie społeczeństwa „produkują” prawdę. Urodzony w Poitiers, zmarł w Paryżu, pozostawił po sobie zestaw koncepcji, które do dziś kształtują humanistykę, socjologię, krytykę kultury i studia nad władzą.  Kim był Michel FoucaultFilozof, historyk idei, socjolog — choć sam unikał jednoznacznych etykiet. Studiował w École Normale Supérieure w Paryżu, gdzie zetknął się z Sartre’em, Althusserem i powojenną filozofią francuską. W latach 50. pracował jako wykładowca i attaché kulturalny w Szwecji, Polsce i Niemczech. W 1970 roku został profesorem w Collège de France, gdzie prowadził słynne wykłady o władzy, dyscyplinie i rządzeniu. Zmarł w 1984 roku jako jedna z pierwszych francuskich postaci publicznych, u których oficjalnie odnotowano śmierć z powodu AIDS. Najważniejsze dzieła„Historia szaleństwa” (1961) — analiza, jak społeczeństwa kons...

Byung-Chul Han

Obraz
Byung-Chul Han Byung-Chul Han – ten, kto widzi to, co my czujemy   Filozof, który nie pisze z daleka, lecz z samego środka tego, co nam się dzieje. Podobnie jak ja – wyszedł z jednego świata, by odnaleźć prawdę w innym. Zostawił za sobą to, co powierzchowne i sztuczne, by mówić o tym, co prawdziwe: o zmęczeniu, które nosimy w sobie, o presji bycia „zawsze na wysokości”, o tym, jak sami siebie zmuszamy do biegu bez celu.   Pokazał nam, że dzisiaj nikt nas nie zmusza z zewnątrz – my sami stajemy się swoim własnym panem i niewolnikiem. Że ta cała cyfrowa przejrzystość, ta gonitwa za widocznością i sukcesem, zabiera nam to, co najważniejsze: ciszę, dystans, możliwość bycia po prostu sobą. Że zapomnieliśmy, co to znaczy spotkać kogoś innego, wyjść poza własne „ja”.   Łączy nas to samo przekonanie: że technologia i wyścig o więcej nie uczynią nas lepszymi, dopóki nie odzyskamy kontaktu z tym, co głębokie – z naturą, z czasem, z samym sobą. On szuka ukojenia w analogowym świecie...